Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

Artykuły polecane

Dzień Otwartych Drzwi Szkoły

W dniu 13 lutego br. gościliśmy w naszej szkole gimnazjalistów ze Sławy, Ciosańca, Brenna i Wschowy, którzy przyjęli nasze zaproszenie na Dzień Drzwi Otwartych Szkoły.

Młodzież została zapoznana z ofertą edukacyjną, zwiedziła szkołę, uczestniczyła w zajęciach otwartych oraz zajadała się naleśnikami przygotowanymi przez klasę I TŻiUG.

W Drzwiach Otwartych wzięli także udział sławscy pracodawcy, współpracujący ze szkołą, którzy kształcą uczniów w zawodach: kucharz, piekarz, cukiernik i sprzedawca. Byli to: p. Dominika Dudek z Baru u Dudka, p. Monika Miziewicz z Piekarni Dobrosława Bis oraz p. Aleksandra Wojciech ze sklepu pasmanteryjnego.  

Następnie nasi goście  obejrzeli występy wokalno-muzyczne i aktorskie przygotowane przez młodzież ZSP. Pięknie zaśpiewały, w językach obcych, uczennice klasy III LO: Izabela Jankowiak  (w j. angielskim) i Klaudia Olszewska (w j. niemieckim). Adam Łuczak z klasy I LO zaprezentował swoje kompozycje, a uczniowie z klasy II TH: Dominika Klecha, Krystian Augustyniak, Rafał Szmigielski i II TŻiUG: Aleksandra Mirecka przedstawili dwie jednoaktówki: Oświadczyny i Piwo. Entuzjazm gimnazjalistów wzbudził skecz przygotowany przez klasę II TŻiUG - "Lekcje w krzywym zwierciadle".

Potem przyszedł czas na aktywność sportową. W konkursie "na wesoło" wzięli udział także gimnazjaliści. Było sporo śmiechu i zabawy. Wygrała drużyna złożona  z klas I ZWA i I ZWB; drugie miejsce zajęło technikum; trzecie gimnazjum, a czwarte klasa I LO.

Mamy nadzieję, że gimnazjaliści miło spędzili czas w naszej szkole.

Małgorzata Rosler

Warszawa

W dniach 23-25.03.2015r. odbyła się wycieczka do stolicy. Jej głównym organizatorem była p. Joanna Adamczewska. Oprócz niej, jako opiekunowie, pojechali nauczyciele: p. Jola Markiewicz, p. Joanna Swędrak oraz p. Marcin Rosler. Z klas uczestniczyły przede wszystkim I i II LO, III TAK i I TŻiUG.

Wczesnym rankiem, o wpół do szóstej, młodzież musiała pojawić się na zbiórce. Po sprawdzeniu obecności w autokarze, ruszyliśmy w drogę. Mimo, iż zazwyczaj jazda autobusem bywa przytłaczająca i męcząca, to nam przebiegła całkiem spokojnie. Już w południe mogliśmy podziwiać piękno Pałacu  Jana III Sobieskiego w Wilanowie. Po  muzeum  oprowadzali nas przewodnicy, którzy  zapoznali uczniów  z historią i architekturą budowli.

Następnie udaliśmy się do Muzeum Powstania Warszawskiego. Już przy wejściu czuło się klimat lat wojennych. Pierwszą rzeczą,  na którą każdy z nas zwrócił uwagę, to głośne odgłosy bicia serca, nikt z nas za bardzo nie wiedział, skąd dochodzą. Dopiero po chwili domyśliliśmy się, skąd dobiegają dźwięki… To ze ściany, która wyglądała jak duży filar podtrzymujący konstrukcję. Oprócz słyszalnego tętna (które biło 63 razy na minutę - symboliczne 63 dni chwały), ściana miała w sobie dziury po kulach, w których zamontowano małe głośniki, dlatego gdy przystawiało się ucho  słyszało się m. in.: krzyki, głosy i szepty powstańców, wybuchy bomb, granatów, strzały z karabinów… Włos jeżył się na głowie. W każdym z nas coś zadrżało..

Wszystko, co tam widzieliśmy: kartki z kalendarza, opisujące dzień po dniu powstanie, zdjęcia, artykuły, filmy, wywiady z tymi , którzy przeżyli wojnę, wyposażenie, ubrania i broń naszych żołnierzy oraz wrogów wywoływało łzy, smutek i jednocześnie dumę z ludzi, którzy oddali życie, abyśmy dziś mogli żyć w wolnej Polsce!

Wiedza, jaką przekazali nam przewodnicy w ciągu niecałych dwóch godzin, na pewno pozostanie w pamięci każdego z nas do końca życia. Po obejrzeniu ekspozycji przewodnicy pozostawili grupę przy małej salce, w której wyświetlono kilkuminutowy film, w technologii 3D, ukazujący ruiny Warszawy z lotu ptaka. Wprawiło to w osłupienie każdego z nas, z tego miasta nic nie zostało… Żadnego trwałego budynku, a przecież dziś to metropolia tętniąca życiem! Czy to nie jest piękne? To każdemu powinno dać do zrozumienia, że Polska będzie nieśmiertelna!

Trochę wstrząśnięci i przygnębieni udaliśmy sie do hostelu. Znajdował się on w samym centrum Warszawy, dlatego po rozpakowaniu mogliśmy sami wyjść i kupić sobie jedzenie czy zwiedzić okolice schroniska. Wieczorem o 22:00 wszyscy udali się na spacer Nowym Światem - jedną z najbardziej znanych ulic stolicy i podziwiali piękno miasta nocą.

Drugi dzień zaczął sie od wczesnej pobudki. Krótkim, ale intensywnym spacerem przeszliśmy pod gmach Sejmu. Mieliśmy okazję zobaczyć jak pracują i funkcjonują na co dzień parlamentarzyści i ministrowie. Dla osób interesujących sie polityką było to naprawdę ciekawe. Największe wrażenie zrobił wyjazd BOR’u na ulice Warszawy. Kilka osób, które miały okazję to zobaczyć, było bardzo podekscytowanych i poczuły nutkę grozy (tam już nie ma żartów). Po wejściu do Sejmu ochrona dokładnie sprawdziła bagaże i każdego z nas.

Później spotkaliśmy sie z panią przewodnik, która pokazała nam wiele miejsc godnych obejrzenia  w stolicy. Wspólnie zwiedziliśmy m. in.: Stare Miasto, Szlak  Żydowski, Łazienki Królewskie i Wojskowe Powązki, na których znajdują się  groby słynnych pisarzy, malarzy, kompozytorów, muzyków, historyków, żołnierzy, dziennikarzy, polityków, ludzi kultury. Przechodziliśmy również obok Liceum im. Stefana Batorego, do którego uczęszczali Alek, Rudy i Zośka, znani z "Kamieni na szaniec".

Po przejściu ponad dwudziestu kilometrów udaliśmy się autobusem i tramwajem na Stadion Narodowy. Część uczniów była już na tyle zmęczona, że zrobiła tylko kilka zdjęć upamiętniających ich pobyt i zamiast do CH Złote Tarasy, udała się z opiekunem do schroniska. Wieczorem, gdy wszyscy znajdowaliśmy się w hostelu, jedni odpoczywali w pokojach, inni gotowali sobie wykwintną kolację: spaghetti.

Ostatniego dnia o godzinie 9:00 opuściliśmy schronisko i ruszyliśmy w kierunku PKiN, aby wjechać na taras widokowy znajdujący się na trzydziestym piętrze. Po obowiązkowych zdjęciach czterech stron Warszawy pojechaliśmy dwoma liniami metra na Powiśle, gdzie w Planetarium, w bardzo efektowny sposób został ukazany film o przyszłości Ziemi, a dokładnie jej końca (przecież wszystko się kiedyś kończy). Na pewno niejeden z nas rozmyślał później o tym. Po filmie udaliśmy się do położonego w pobliżu - Centrum Nauki KOPERNIK. Tam mogliśmy się trochę odprężyć - jest to duży plac zabaw dla dzieci i dorosłych oraz zjeść obiad przed wyjazdem do domu.

Większość z nas, po kolejnym dniu pełnym wrażeń, zasnęła w autobusie. Niektórzy oglądali film włączony przez kierowcę. W drodze powrotnej zorganizowano dwie przerwy i po 22.00 byliśmy już w Sławie.

Wycieczka jak najbardziej udana! To były tylko 3 dni, a widzieliśmy tam tyle, że niektórzy z uczniów potrafili się zagubić w czasie. Warszawa to ciekawe miasto! Lecz czy dla każdego z nas? Chyba nikt nie odpowiedział „tak”. My, jako osoby ze spokojnej miejscowości, oglądaliśmy pogoń za czasem, każdy gdzieś gnał na złamanie karku, tamtejsi mieszkańcy nie zwracali uwagi na to, co ich otacza, ważne było tylko to, co mają do zrobienia. Po takich spostrzeżeniach wiele osób stwierdziło, że metropolie nie są dla nich i że stanowczo wolą to, co się dzieje wokół ich własnego domu.

Katarzyna Żarczyńska I LO

Karol Kajda II LO

 

 

Wiosenna filharmonia

 

W czwartek, 5 marca br., wyjątkowo na trzeciej lekcji, gościliśmy ponownie artystów z Lubuskiego Biura Koncertowego.

Zagrane przez nich "Cztery pory roku" to najsłynniejsze dzieło mistrza, którym był Antonio Vivaldi.

Podczas przedstawienia uczniowie poznali nieco historię i twórczość muzyka, a ponieważ pogoda za oknem jeszcze nie do końca daje nam oznaki wiosny, to dzięki fragmentom utworów takich jak: "wiosna", "lato", "śpiew ptaków", czy "burze wiosenne" mogliśmy poczuć już nadchodzącą wiosnę. 

Katarzyna Żarczyńska kl. I LO

Wystawa starej książki

 

27 marca br. zorganizowana została w bibliotece szkolnej wystawa pt,, Czar starej książki". Celem wystawy było zaprezentowanie naszej młodzieży i uczniom szkoły podstawowej starych, często zabytkowych książek oraz przypomnienie, jak wielką wartością są książki w naszym życiu.

Prezentowane egzemplarze pochodziły w większości ze zbiorów  prywatnych, częściowo również bibliotecznych, niektóre z nich to prawdziwe białe kruki, wiele ma wartość pamiątkową i sentymentalną. Większość (szczególnie te pochodzące z I połowy XIX wieku) pisane są po łacinie lub niemiecku.Spośród zaprezentowanych wymienię chociażby te  najstarsze; Wybrane pieśni biblijne z 1800 roku (wydane w Głogowie!), Rozważania o Ewangelii z roku 1833, Tora ( w języku hebrajskim) z 1900 roku, Leksykon miast z 1905 roku, Wybrane fragmenty Starego i Nowego Testamentu z 1883 roku, Encyklopedia wiedzy o wszechświecie z 1905 roku , Kronika Olimpijska z 1936 roku ( opatrzona zdjęciami), Program nauczania w szkołach powszechnych z 1933 roku  i wiele, wiele innych. W sumie udało mi się zgromadzić i zaprezentować ponad pięćdziesiąt  naprawdę wyjątkowych egzemplarzy.

Oprócz książek, uczniowie mieli okazję  sprawdzić swoją wiedzę z zakresu najstarszych zabytków języka polskiego oraz zapoznać się ze sposobami konserwacji starodruków  i woluminów. Najmłodszych gości zapoznawałam również z historią książki i pisma, atrakcją były niewątpliwie stare maszyny do pisania produkcji czechosłowackiej.

Myślę, że taka lekcja biblioteczna podobała sie uczniom, zarówno tym małym, jak i trochę wiekszym.

Za udostępnienie swoich zbiorów prywatnych dla potrzeb wystawy dziękuję; Pani Bożenie Polańskiej, Pani Urszuli Drożdżyńskiej, Pani Lidii Szumskiej, Pani Czaprackiej, Pani Patrycji Rutkowskiej,Pani Bożenie Gibaszak, Pani Agnieszce Pośledniej oraz Panu Marianowi Kulusowi.

                                                                                                    Magdalena Kaczmarska

 

 

Studniówka 2015

W piątek 30 stycznia 2015 r. w restauracji "Sławianka" w Sławie odbył się tegoroczny Bal Studniówkowy

W Studniówce udział wzięli uczniowie klas III LO i IV TAK, wraz z nauczycielami, dyrekcją, rodzicami oraz partnerami. Rozpoczęcie zabawy nastąpiło o godzinie 19, kiedy to uczniowie z gracją zatańczyli tradycyjnego poloneza. Następnie nastąpiły krótkie podziękowania, w czasie których uczniowie przedstawili swoje prezentacje multimedialne, które były wzruszające i jednocześnie zabawne. Po kolacji nastąpiła długa, ale jakże satysfakcjonująca zabawa do białego rana, przerywana pamiątkowymi sesjami zdjęciowymi. Mamy nadzieję, że wszyscy bawili się równie dobrze, jak my - uczniowie. Szkoda, że studniówka jest tylko raz...  

 

Jankowiak Izabela III LO

 

,,Festiwal Szkół'' we Wschowie

13 marca w Hali Sportowej I Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica we Wschowie odbył się Festiwal Szkół i Usług Doradztwa Zawodowego zorganizowany  przez Powiatowy Urząd Pracy i Poradnię  Psychologiczną-Pedagogiczną we Wschowie. 

Wśród prezentujących swoje oferty, oprócz naszej szkoły, znalazły się wschowskie gimnazja oraz szkoły ponadgimnazjalne ze Wschowy, Centrum Ksztalcenia Ustawicznego i Praktycznego, Cech Rzemiosł Różnych, Komenda Policji, Komenda Straży Pożarnej, Szkolny Ośrodek Wychowawczy, szkoły wyższe z Leszna i Głogowa oraz Uniwersytet Zielonogórski.

Wystawcy zapoznawali młodzież, rodziców i nauczycieli z ofertą edukacyjną oraz w atrakcyjny sposób próbowali pokazać zalety swych szkół i placówek. Mogliśmy oglądać filmy, plakaty oraz własne wyroby podane do degustacji. Atrakcją były też na pewno usługi fryzjerskie świadczone na miejscu.

My również postaraliśmy się, aby jak najefektowniej zaprezentować nasza szkołę; oprócz tradycyjnych form, takich jak plakaty i ulotki, przygotowaliśmy poczęstunek w postaci pysznych koreczków( zajęła się tym klasa TŻiUG). Atrakcją była z pewnością nasza szkolna maskotka -Krowa- w tej roli Ola  Mirecka, która z dużym poczuciem humoru prezentowała nasze kierunki techniczne. Oczywiście nie zabrakło prezentacji umiejętności naszych  ratowników wodnych; ich akcja ratownicza wyglądała spektakularnie i przyciągała uwagę wszystkich, nie tylko gimnazjalistów. Mamy nadzieję, że udało nam się pokazać , jak ciekawą i przyjazną jesteśmy szkołą .

 

                                                                                       Magdalena Kaczmarska

Zajęcia w Sulechowie

 

17 kwietnia 2015 r. uczniowie klasy III Technikum Architektury Krajobrazu wraz z opiekunem uczestniczyli w konferencji zorganizowanej przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Sulechowie - Instytut Zarządzania i Inżynierii Rolnej.

Czas, który uczniowie poświęcili na konferencję był naprawdę owocnie wykorzystany.  Uczestniczyli w wykładzie na temat „Rośliny ozdobne w terenie zieleni”, który bardzo ciekawie przedstawiła  pani prof. Anna Lisiecka.  Następnie młodzież wyruszyła na zajęcia warsztatowe między innymi w laboratoriach mikrobiologii, chemicznym i pracowni In vitro. Zwiedzali również  szkółkę  i wyposażenie Lubuskiego Ośrodka Innowacji i Wdrożeń Agrotechnicznych, mieli również okazję oglądać wypiek chleba na linii technologicznej. Na zakończenie odbył się konkurs wiedzy z zakresu kształtowania terenów zieleni.
Spośród wszystkich uczestników, a było ich ok. 70, nasza uczennica Kinga Drożdżyńska zdobyła największą liczbę punktów i otrzymała nagrodę książkową. Zwieńczeniem warsztatów, była degustacja wcześniej wypieczonego chleba. Wypiek bardzo uczniom smakował.
Uczelnia w Kalsku jest to ośrodek o bazie dydaktycznej na bardzo wysokim poziomie. Uczniowie techników  naszej szkoły doskonale znają ten ośrodek. Za każdym razem kiedy jesteśmy tam, robi na nas wrażenie. Jest to doskonałe miejsce do studiowania. Zapraszamy maturzystów do zapoznania się z ich ofertą.

 

Joanna Adamczewska

21 marca br. z okazji Pierwszego Dnia Wiosny klasa I TH zorganizowała konkursy na "wiosenną kanapkę" oraz najlepiej przebraną klasę.

W konkursie "kulinarnym" udział wzięły reprezentacje dziewięciu klas:1LO, 2 LO, 3 LO, 1 TŻiUG, 2 TAK, 3 TAK, IV TŻ, I ZWA i IZWB.

Jury w składzie: Magdalena Filipek, Iwona Chwałkowska, Sławomir Basiński, Radosław Puton i Joanna Bączkiewicz oceniało wygląd kanapek oraz walory smakowe. Po burzliwych obradach wyłoniono zwycięzców:

I miejsce zajęli Przemysław Kiciński i Bastian Skrzyczyński z klasy I ZWA

II miejsce zajęły Marta Kowalczuk, Małgosia Frąk i Sandra Wojciechowska z klasy III LO

III miejsce zajęli Kasia Wąsiak, Maja Klisz i Marek Majorczyk z klasy III TAK

Kanapki były piękne i smaczne!

W drugim konkursie na najlepiej przebraną klasę udział wzięły I LO, I TH , I TŻiUG i III TAK. Jury w składzie dyr. Edward Boks, Joanna Swędrak, Magdalena Kaczmarska, Małgorzata Rosler, Dominika Poprawska i Krystian Augustyniak oceniało pomysłowość klas oraz ilość przebranych uczniów.

I miejsce - biwak w Tarnowie Jeziernym - przypadło klasie I LO

II miejsce - klasowe wyjście na kręgle - klasy I TŻiUG oraz I TH

III miejsce - klasowe wyjście na kręgle - klasa III TAK

Serdecznie dziękujemy klasie I TH za zorganizowanie konkursów, a wszystkim uczestnikom za udział!!!

Małgorzata Rosler